Ciepły majowy poranek i oni, świeżo poślubieni Kinga i Seweryn. Przy delikatnych pierwszych promieniach liguryjskiego słońca zrobiliśmy sesję na plaży w Portovenere.
Chwilę po ich ślubie w Kopenhadze zrobiliśmy szybką spontaniczną sesję w miejskim ratuszu. To była totalnie niespodziewana i ekspresowa akcja, możliwa tylko dzięki temu, że przypadkiem znalazłam się z aparatem w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie.

